niedziela, 30 listopada 2014

Prolog



Znowu postawiłam nogę na londyńskim lotnisku. Mimo, że urodziłam i wychowałam się w Polsce nadal wracam do tego miasta gdzie spędziłam ostatnie 2 lata na realizowaniu moich marzeń.  W ten właśnie sposób stałam się jedną z najlepszych modelek i piosenkarek XXI wieku. Kontrakt z SYCO MUSIC okazał się strzałem  dziesiątkę i już po miesiącu zaczęłam nagrywać single z najlepszymi artystami. Mam dopiero 18 lat a już odniosłam taki sukces i mam miliony fanek które kocham. Moje życie nie jest łatwe, zero prywatności i intymności jednak nie zamieniłabym go na żadne inne.
Założyłam okulary i ruszyłam w stronę wyjścia z lotniska, aby jak najszybciej wsiąść do taksówki. Podałam kierowcy adres i ruszyłam do domu. Podczas jazdy napisałam do znajomych że już przyleciałam i powiadomiłam rodziców, że wylądowałam. Kiedy taksówkarz zaparkował przy moim domu zapłaciłam mu i zabrałam walizkę z bagażnika. Po wejściu do mieszkania od razu skierowałam się do pokoju. Przebrałam się, wrzuciłam do torebki pieniądze i kluczyki do samochodu i ruszyłam w stronę garażu, gdzie stał mój nowy, pachnący BMW X5. Wyjechałam z podjazdu i pojechałam do Starbucksa. Zaparkowałam na parkingu i weszłam do lokalu. Podeszłam do lady i zmówiłam szarlotkę i waniliową latte. Zapłaciłam za zamówienie i podeszłam do wolnego stolika. Od razu zaczęłam konsumować posiłek, przerwał mi dzwoniący telefon. To Simon, odebrałam.
-hej
-hej, przyleciałaś już?
-tak, jestem w Londynie od 2 godzin.
-a mogłabyś przyjechać do wytwórni?
-jasne, będę za 15 minut.
Rozłączyłam się i ruszyłam w stronę parkingu, gdy stałam przy samochodzie podbiegło do mnie kilku paparazzi i zaczęli zadawać mi pytania o moje prywatne życie. Szybko wpadłam do auta i zaczęłam jechać do wytwórni. Włączyłam radio na full i razem z nim śpiewałam. Po 10 minutach byłam na miejscu. Wysiadłam z samochodu i ruszyłam w stronę wejścia. Weszłam do windy i nacisnęłam guzik z odpowiednim piętrem. Wychodząc z niej skierowałam się do gabinetu Simona i weszłam bez pukania,
-jestem o co cho....-zaczęłam, ale zauważyłam, że na kanapie siedzi starszy mężczyzna i chłopak w moim wieku-przepraszam nie wiedziałam, że masz spotkanie, poczekam na zewnątrz.
-nie, zostań musimy z tobą porozmawiać
-dobrze, o co chodzi?
-to jest Paul, jest menadżerem one direction, a to Niall- uśmiechnęłam się do nich przyjaźnie i przedstawiłam się.
-więc o co chodzi?-spytałam siadając na fotel
-tylko się nie denerwuj- powiedział Simon
-dlaczego miałabym się denerwować?- spytałam rozbawiona
Czułam jak Niall ciągle mi się przygląda więc spojrzałam w jego stronę i się do niego uśmiechnęłam, patrzyliśmy się na siebie z uśmiechami, aż Simon postanowił się odezwać
-musicie udawać parę-powiedział szybko
-dlaczego?-spytałam łagodnie
-musimy rozkręcić wasze kariery, a bez żadnego skandalu raczej nie będzie to możliwe-po raz pierwszy odezwał się Paul
-oczywiście jeśli to nie będzie dla ciebie problem-powiedział Niall uśmiechają się zachęcająco
-nie, oczywiście to żaden problem-odwzajemniłam uśmiech i skierowałam się do Simona
-a co mielibyśmy dokładniej robić?
-wyjść kilka razy razem na kolację, pochodzić za rękę..och sami wiecie co robić-powiedział zirytowany na co wszyscy się zaśmialiśmy
-dobrze rozumiem staruszku, mogę już iść? Musze pojechać do Katy-spytałam z nadzieją
-dobrze ale jutro o 10 masz być w studiu musimy nagrać kilka piosenek
-dobrze do jutra dziadku- powiedziałam do Simona- pa-powiedziałam i pomachałam
Po wyjściu z gabinetu ruszyłam w stronę windy, czekając na nią zadzwoniłam do Katy
-hej kochana- krzyknęła
-cześć piękna
-kiedy będziesz?
-właśnie wychodzę z wytwórni
-to ja czekam
-ok będę za 10 minut
-dobrze pa
-buziaczki
Rozłączyłam się gdy przyjechała winda. Weszłam do niej i nacisnęłam odpowiedni guzik. Gdy drzwi zaczęły się zamykać ktoś zatrzymał windę w ostatnim momencie. Był to Niall mój "chłopak" uśmiechnęłam się do niego przyjaźnie co odwzajemnił.
-mam nadzieje, że nie jesteś na mnie zła-powiedział chłopak patrząc mi w oczy
-o co miałabym by zła?
-o tą cała sprawę z byciem parą
-oj przestań to nic takiego
Winda otworzyła się i razem wyszliśmy na zewnątrz. Zaczęliśmy iść w stronę parkingu.
-jutro po twoim nagraiu musimy gdzieś wyjść-powiedział zatrzymując się koło mojego samochodu
-nie ma sprawy-powiedziałam uśmiechając się do niego
-to do zobaczenia-powiedział całując mnie w policzek
-pa- powiedziałam machając do niego.
Była już godzina 19 weszłam do auta i pojechałam do Katy. Opowiedziałam jej o dzisiejszym dniu i sprawie z Niallem, oczywiście zaczęła się ze mnie śmiać i stwierdziła, że będziemy słodko wyglądać razem. Te tortury trwały do 1 am. więc szybko pojechałam do domu, umyłam się i zapadłam w głęboki sen.

-------------------------------------------------------------------------------------------------
Jak wam się podoba pierwszy rozdział?


czwartek, 6 listopada 2014

BOHATEROWIE

Julia Walkes (18)
One Direction:
Niall Horan(19)
Harry Styles(18)
Liam Payne(20)
Louis Tomlinson(22)
Zayn Malik(20)



Perrie Edwards-dziewczyna Zayna(19)

Daniell Peazer-dziewczyna Liama(22)

Elenour Calder-dziewczyna Louisa(20)

Maciek Walkers-brat Julii(16)

Kuba Walkers-brat Julii(24)

Olivia Walkers-siostra Julii(14)

Krystian(44) i Agnieszka(40) Walkers- rodzice Julii
Jenifer Brown-dziewczyna Kuby(23)